20 absolwentów szkół baletowych z Polski i Ukrainy walczy o "Złote pointy" na Międzynarodowym Konkursie Baletowym, który rozpoczął się w czwartek w Szczecinie. To jedyny w kraju konkurs dla adeptów sztuki baletowej, stanowiący dla wielu z nich drzwi do kariery.
Każdy z uczestników zaprezentuje przed jury specjalnie przygotowany na konkurs program w tańcu klasycznym a następnie we współczesnym. Absolwenci walczą o nagrodę główną, a dziewięciu najlepszych uczniów szkół baletowych stara się o stypendia artystyczne. - Sam udział w tej imprezie dużo daje uczestnikom. Ich występom przyglądają się ludzie z branży, dyrektorzy teatrów, choreografowie, którzy wśród adeptów wypatrują talentów - powiedziała PAP choreografka, wieloletnia jurorka konkursu Zofia Rudnicka. Przewodnicząca jury primabalerina Teatru Wielkiego w Warszawie Ewa Głowacka nazwała imprezę "małymi targami baletowymi". - Dla wielu adeptów jest to pierwsza możliwość pokazania swoich umiejętności, zwłaszcza w dziedzinie tańca klasycznego przed specjalistami, a dla choreografów i dyrektorów teatrów możliwość rozeznania się w tym, jaki jest poziom kształcenia szkół i kto młody zdolny wchodzi właśnie na rynek baletowy. Doda�